Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
7 postów 19 komentarzy

Jarosław Supłacz

Jarosław Supłacz - rynki kapitałowe, specyfika rynku nad Wisłą, gospodarka, finanse. Moje teksty można znaleźć w Gazecie Finansowej i na polandsecurities.com 300/500mld - przyrost długu publicznego w 3 lata w PL. To powinno być najważniejsze, nie było, ale będzie

Kiedy inwestorzy odkryją kolejne piramidy WGI?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dla właściciela funduszu najważniejsza jest inwestycja w ...reklamy funduszu i napływ środków którymi zarządzający będą zarządzali sobie znanymi metodami.

 Podstawowym ryzykiem jest to – kto, w jaki sposób i w jakim celu zarządza funduszem. Czyli innymi słowy po co właściciel funduszu założył biznes pod nazwą fundusz TFI. Intencje deklarowane przez właścicieli są oczywiście bardzo pozytywistyczne, zarządzający funduszami dzięki swojej wiedzy mają pomnażać majątek członków zakupujących jednostki uczestnictwa. Tyle oficjalna wersja biznesu. 

Może się jednak zdarzyć, że konkretny fundusz ma swoje drugie dno. W przypadku funduszy, które inwestują w spółki niepubliczne i aktywa nie notowane na rynku (w tym papiery dłużne) można mieć uzasadnione obawy co do wyceny portfela. Jak wiadomo w takich transakcjach są konkretne podmioty/osoby sprzedające aktywa vs uczestnicy funduszu (którzy transakcji nawet nie znają). Prawda jest taka, że wycena oparta na zdyskontowanych przepływach pieniężnych (metoda DCF) jest dobra do uzasadnienia praktycznie każdego projektu. W oparciu o taki model wiele spółek może być księgowane jako aktywa o wysokiej wartości, jednak w praktyce zarządzający funduszem nie jest w stanie znaleźć kupca ...za ułamek wyceny jaką wykazuje w portfelu. Nawet taka rzeczywistość potrafi nie wpłynąć na zarządzającego funduszem by dokonał przeceny aktywów – zawsze może uważać, że ten biznes czeka dynamiczny rozwój na co wskazuje ...wycena DCF.

Zarządzający funduszem jak wiadomo nie ma szczególnej zachęty by wykazywać spadek wartości aktywów – uczestnicy funduszy patrzą wszakże na wyceny jednostek uczestnictwa podawane przez TFI. Jeśli wycena rośnie to i wkłady uczestników mają szanse rosnąć. Dla właściciela funduszu najważniejsza jest inwestycja w ...reklamy funduszu i napływ środków którymi zarządzający będą zarządzali sobie znanymi metodami. 

Ryzyko związane z zarządzaniem powierzonymi środkami nie ogranicza się tylko do wyceny aktywów, jest znacznie więcej ryzyk tam gdzie pojawiają się środki do zainwestowania. Załóżmy, że właściciel funduszu jest akcjonariuszami spółek lub posiadaczem wierzytelności na które trudno znaleźć kupca. W takiej sytuacji istnieje ryzyko, że fundusz odkupi jakże „cenne aktywa” od właściciela funduszu lub od spółek z nim zaprzyjaźnionych... 

Wiele funduszy napompowanych jest sztucznymi wycenami aktywów, co oczywiście dotyczy nie tylko rynku polskiego. Taka jest natura rynków kapitałowych, zarządzający funduszami, którzy umyślnie lub bezmyślnie stracili pieniądze muszą pokazywać zyski, mimo że daną spółkę jaką posiadają w aktywach byliby w stanie sprzedać np. za 20% tego co wykazują. Podanie prawdziwej wartości napompowanego funduszu oznaczałoby jego zamknięcie, a wcześniej kolejki przed okienkami gdzie umarzana są jednostki uczestnictwa.

Pytaniem jest ile balonów unosi się w powietrzu. Czy jest to 1% wśród funduszy, czy może 5-10%. To trudno oszacować. Duzi inwestorzy mają w tym przypadku znacznie lepsze rozeznanie, dysponują większą liczbą informacji z rynku, wiedzą w co dany fundusz inwestuje i od kogo nabywa aktywa. Duzi inwestorzy bardzo często dają sygnał innym uczestnikom rynku, gdyż jako pierwsi wycofują się z napompowanych balonów, zarówno w postaci umorzenia jednostek (jeśli posiadali) ale także poprzez zaniechanie projektów z balonowymi funduszami. Najzwyczajniej trzeba przyglądać się rynkowi i czuwać.

Idea budowania piramid jest wiecznie żywa i  wcale nie zakończyła się wraz z upadkiem funduszy Madoffa czy WGI (Warszawska Grupa Inwestycyjna). Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że na miejsce jednej upadłej piramidy powstają dwie nowe, zapewne zobaczymy wkrótce więcej nowożytnych piramid, które odsłonią swoje konstrukcje...

KOMENTARZE

  • @
    Z niektórych funduszy inwestorzy uciekają, przykład to IDEA TFI, w ciągu jednego miesiąca - września - wartość aktywów w funduszach inwestycyjnych zamkniętych IDEA TFI zmalała o ponad 30%! (z 1590 mln zł do 1077 mln zł).
    Natomiast wartość aktywów funduszy inwestycyjnych utworzonych przez IDEA TFI S.A (wszystkich: otwartych i zamkniętych) zmalała we wrześniu z 4378 mln do 3693 mln zł.
    Głównym właścicielem IDEA TFI jest IDMSA, a jednym z głównych właścicieli IDMSA jest Marek Falenta, niedawno został prawomocnie skazany za oszustwo.
    Kupujący w kioskach finansowych jednostki uczestnictwa TFI powinni poświęcić trochę uwagi właścicielom funduszy, pewne rzeczy powinien podawać nadzór w imię przejrzystości rynku.
    A kioski sprzedają najchętniej to z czego mają najwyższe prowizje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930